Pesto z bazylii

Jeszcze nikt nie ocenił. Może Ty zaczniesz? Na końcu wpisu możesz przyznać gwiazdki.

Uwielbiam pesto bazyliowe! Przez cały rok hoduję na parapecie kuchennym doniczkową bazylię, której używam jako dodatku do wielu dań, a od czasu do czasu cały krzaczek przeznaczam na przygotowanie pesto z bazylii. Drobno siekam listki na deseczce, a całość ucieram w moździerzu. Dla odrobiny ekstrawagancji można dodać orzechy, zmielone lub bardzo drobno posiekane, które wzbogacą konsystencję o dodatek chrupkich drobinek.

Pesto z reguły zjadam natychmiast po przyrządzeniu, chociaż pod przykryciem może stać w lodówce nawet przez 2 doby. Pesto z bazylii można też zamknąć w szczelnym pudełku i zamrozić.

Pesto z bazylii

Liczba porcji4
Czas przygotowania i oczekiwania5 min
Przepis autorski Dorota Kamińska | DOROTA.iN

W moich przepisach szklanka ma zawsze 250 ml, kostka masła to 200 g, a łyżka lub łyżeczka jest płaska, chyba że wyraźnie zaznaczam, że jest inaczej.

Składniki

  • 4 Szklanki listków bazylii
  • 1 Ząbek czosnku (przeciśnięty przez praskę lub drobno pokrojony)
  • ½ łyżeczki soli
  • 4 łyżki oliwy
  • 50 g parmezanu (utarty na tarce o drobnych oczkach)

opcjonalnie

  • 50 g orzechów pinii lub ziemnych (uprażone na suchej patelni i drobno pokrojone lub zmielone w blenderze)

Chcesz przeliczyć miary i wagi? Oto kalkulator.

Lubisz przepisy Doroty? Zrób zakupy w moim sklepie 10% TANIEJ z kodem rabatowym PRZEPIS.

Moje porady

Pesto z bazylii - przepis i film wideo

Obejrzyj bezpośrednio na moim kanale na YouTube

Jak zrobić pesto bazyliowe - krok po kroku

Przydatny sprzęt:

Pesto z bazylii - Jak zrobić

Krok 1
Czosnek z solą ucieramy w moździerzu na gładką masę.
Krok 2
Dodajemy drobno pokrojoną bazylię, ucieramy do gładkości, pod koniec wlewamy oliwę z oliwek.
Krok 3
Dosypujemy parmezan, ucieramy na gładką pastę. Pod koniec możemy dodać orzechy.

Obserwuj mnie @dorotakaminska na Instagramie, Twitterze i Pinterest.

 

Pesto z bazylii
Pesto z bazylii

Podoba Ci się? Oceń lub zostaw komentarz 🙂

Dorota Kamińska

Blogerka kulinarna, fotograf, podróżniczka

Cześć, mam na imię Dorota i tworzę przepisy kulinarne z filmami wideo. Jestem autorką książki „Superfood po polsku”, a moje ukochane miasto, w którym mieszkam, to Wrocław :). Uwielbiam gotować i karmić siebie i innych, kiedyś moim hobby było pieczenie serników, a potem „wkręciłam się” w odchudzanie… posiłków ;). Od ładnych paru lat doradzam, jak jeść smacznie i zdrowo (da się!), żeby dobrze się czuć, mieć mnóstwo uśmiechu i energii oraz miło spędzać czas, nie tylko w kuchni.Więcej o mnie | Dorota Kamińska na G+

18 komentarzy
    1. Teoretycznie tak, ale bazylia może wtedy zgorzknieć. Dlatego sklepowe pesto ze słoika smakuje zupełnie inaczej. Lepiej mieć świeżą bazylię i przygotowywać je na bieżąco, ewentualnie mrozić.

      1. dziękuję za odpowiedź:). Właśnie mam małą plantację bazylii, co prawda czerwono-listnej ale chyba też się nada do mrożenia:)

  1. [..YouTube..] Nie ma czegoś takiego jak oliwa zrobiona czegoś innego niż oliwki, dlatego powinniśmy mówić olej z oliwek albo oliwa. Określenie oliwa z oliwek to pleonazm.

  2. Nie ma czegoś takiego jak oliwa zrobiona czegoś innego niż oliwki, dlatego powinniśmy mówić olej z oliwek albo oliwa. Określenie oliwa z oliwek to pleonazm.

  3. to mój ulubiony przepis na pesto. tylko, żadnych moździerzy nie używam. wszystko w blenderze. liście w kawałkach, czosnek przekrojony na pół, lub cztery części w zależności od wielkości ząbka. I wtedy to „jest moment” 🙂
    pozdr., V.

Jak wrażenia? Podoba Ci się?

Pisz śmiało! Twój adres e-mail nie będzie widoczny :).

Polub, zanim zapomnisz :)