Tag: Danie jednogarnkowe

Danie jednogarnkowe czyli potrawa, do której przygotowania wystarczy jeden garnek lub patelnia. Często jest to gulasz lub kremowa zupa, albo risotto czy kaszotto, do którego nie trzeba przesmażać warzyw czy mięsa w osobnym garnku. Danie jednogarnkowe to z reguły prosty przepis na szybki obiad lub kolację. Najchętniej sięgamy po nie jesienią i zimą, ale również wiosną i latem można przygotowywać pyszne potrawy w jednym naczyniu.

Risotto bianco

Risotto bianco

Najprostsza wersja tej potrawy i bazowy przepis czyli risotto bianco, ugotowane z minimalnej liczby składników, dlatego tak ważna jest ich najwyższa jakość. Dobry ryż, wytrawne białe wino, oliwa i masło oraz parmezan – tyle wystarczy, żeby przygotować elegancką, choć nieskomplikowaną kolację we włoskim stylu.

Krem z brokułów

Krem z brokułów

Kiedy sezon letni w pełni, lubię gotować zupy. Nie te, przy których dużo czasu spędza się w kuchni. Stawiam na proste składniki i sezonowe smaki. Np. na krem z brokułów, bardzo prosty do zrobienia. Warunek: mam w domu zapas pysznego wywaru warzywnego, który gotuję raz na jakiś czas w większych ilościach i zamrażam lub, ekspresowo, przygotowuję w uproszczonej wersji, z suszonych warzyw pokrojonych na drobniutkie kawałki, takich bez zbędnych polepszaczy smaku jak glutaminian sodu.

Krem z jarmużu

Krem z jarmużu

Nie tylko na surowo, bo krótko blanszowany jeść nawet lepiej. Można przygotować smaczną zupę, a listki jarmużu dodać na sam koniec gotowania, na krótko. Powstanie pyszny krem z jarmużu, oczywiście po zmiksowaniu. Można przygotować go w wersji wegańskiej, jest bezglutenowy i, przede wszystkim, bardzo smaczny i zdrowy.

Zupa z marchewki

Zupa z marchewki

Kiedy mowa o marchewce, od razu myślę o jej chrupaniu. Uwielbiam surową, oskrobaną, którą przegryzam sobie powoli, kiedy dopada mnie głód pomiędzy posiłkami. W wersji gotowanej moją faworytką jest ostatnio zupa z marchewki, w pięknie pomarańczowej barwie i o równie słonecznym, co kolor, smaku i aromacie, przypominającym o dalekich podróżach i wakacjach w azjatyckim klimacie.

Zupa krem z kalafiora

Krem z kalafiora

Trochę słońca na talerzu czyli pyszna zupa krem z kalafiora, która jest lekką modyfikacją jej poprzedniej, niekremowej wersji, klasycznej zupy z kalafiora – Waszej ulubionej i wielokrotnie wypróbowanej. Tym razem łagodny smak kalafiorowy zostanie podkreślony przez inspirowane kuchnią azjatycką składniki: mleko kokosowe, sok z limonki, kolendrę oraz kumin i kurkumę. Brzmi egzotycznie, prawda?

Bigos wegetariański

Bigos wegetariański

Klasyczny bigos zna i lubi większość z nas. Istnieje na niego nieskończona ilość receptur i każda pani czy pan domu ma swoją sprawdzoną, najlepszą, własną. Również wegetarianie przepadający za smakiem kapusty mają swój bigos wegetariański, w którym mięso można zastąpić innymi składnikami „wege”. To świetna propozycja dla tych, którzy nie lubią potraw mięsnych lub nie spożywają ich ze względów ideologicznych czy zdrowotnych, a bez kapusty żyć nie mogą :).

Rosół rybny

Rosół rybny

W postną Wigilię podawaną jako pierwsze danie zupą, zwłaszcza w północnych, nadmorskich regionach polski, jest rosół rybny. Ugotowany na włoszczyźnie uduszonej na maśle, przechodzi aromatem smacznej, morskiej lub słodkowodnej ryby. Choć z wyglądu łudząco przypomina klasyczny rosół, w smaku jest zupełnie inny. Zdziwi się ten co pomyśli, że rosół z gotowanej ryby będzie brzydko pachnieć. Odpowiednio doprawiony, zaskoczy Was delikatną słodkością marchewki i rybiego mięsa, z lekką nutką cytryny, która nada mu wyrazu.

Zupa meksykańska

Zupa meksykańska

Jest to pierwszy przepis zapisany w moim własnym zeszycie kulinarnym i pierwsza „niepolska” zupa, jaką przygotowałam kilkanaście lat temu, pod czujnym okiem mamy mojego kolegi, w czasie wspólnych wakacji. Zupa meksykańska przypomina chili con carne (które również bywa nazywane zupą, choć w konsystencji bliżej mu raczej do gulaszu), ale jest od niego nieco rzadsza i bogatsza o dodatek kukurydzy, wywaru oraz czerwonego wina.

Zupa gulaszowa

Zupa gulaszowa

Jesienią, nawet jeśli dopisuje pogoda, organizm domaga się typowych dla tej pory roku potraw. Na stołach królują rozgrzewające potrawy, często jednogarnkowe, o bogatej konsystencji i pięknym aromacie przypraw i ziół. W moim domu rodzinnym taką potrawą była zupa gulaszowa, którą mama przygotowywała z wieprzowiny, z dodatkiem cebuli, czosnku, papryki, pomidorów i pieczarek oraz fasoli. W klasycznej, węgierskiej wersji, przygotowuje się ją z pieczonej, obranej ze skórki papryki, z wołowiną i cebulą.

Fasolka po bretońsku

Fasolka po bretońsku

Jesienią i zimą sięgam po przepisy na sycące dania jednogarnkowe, proste do zrobienia, smaczne, aromatyczne. Przygotowuję gorące zupy albo zapiekanki ziemniaczane czy gulasze. W jesienno-zimowym sezonie przychodzi czas na te nieco cięższe, bogatsze w kalorie potrawy, które pozwolą lepiej radzić sobie z zimnem i pluchą. Na talerzach pojawia się fasolka po bretońsku, jedno z tradycyjnych dań kuchni polskiej, popularne także w kuchni brytyjskiej, smak dzieciństwa mojego męża i, obok leczo z kiełbasą, popisowe danie teściowej.

Leczo z kiełbasą

Leczo z kiełbasą

Przepis na polskie leczo z kiełbasą przywędrował do Polski z Węgier, gdzie oryginalną, podstawową bazą do leczo są warzywa: cebula, papryka i pomidory, w wersji mięsnej przygotowywane z dodatkiem wędzonego boczku lub wędzonej słoniny. W kuchni polskiej leczo zagościło na stałe i w opcji z kiełbasą i cukinią jest uznawane za jedno z typowo polskich dań, które, w przeciwieństwie do leczo serwowanego na Węgrzech jako dodatek do kotleta schabowego, podaje się u nas samodzielnie, w miseczce, z kromką chleba.

2 Shares
Rosół

Rosół

Mój dziadek mawiał, że „rosół to podstawa dobrego obiadu”. Co niedzielę zasiadał do stołu z całą rodziną, a babcia podawała dużą wazę z rosołem ugotowanym z wyhodowanej we własnym kurniku kury.

Prawdziwy, wiejski rosół w domu rodzinnym mojej mamy do dziś co tydzień pojawia się na niedzielny obiad. I choć dziś, zamiast na kuchni węglowej, babcia przypala cebulę na kuchence gazowej, rosół wciąż smakuje tak samo dobrze jak kiedyś. Na talerzach kładzie się makaron, który po ugotowaniu został przelany zimną wodą i schłodzony w lodówce i posypuje go świeżą, drobno pokrojoną natką pietruszki i wielką chochlą wlewa się lubianą przez wszystkich zupę.

Polub, zanim zapomnisz :)