Sernik kokosowy to ciasto, które już zawsze będę pamiętać jako wypiek, który towarzyszył moim przygotowaniom do podróży do Paryża. Ze spakowaną walizką i biletem na samolot czekającym na stoliku w przedpokoju, stałam w kuchni i piekłam ostatnie przed wyjazdem do Francji ciasto. Była piękna pogoda i świeciło słońce, a w kwietniowym powietrzu powoli czuło się prawdziwą wiosnę, której nadejście tak długo opóźniała nam tegoroczna, okropnie długa zima.
Zobacz też: Więcej przepisów na najlepsze ciasta
Sernik kokosowy to ciasto, przez które niemal spóźniłam się na samolot. Spakowałam kilka kawałków do pudełka, wybiegłam z domu i w ogromnym, zupełnie niespodziewanym dla tej pory dnia, roku i wszystkiego innego korku, pojechałam do mojej przyjaciółki. Po drodze prawie zabrakło mi benzyny, a kiedy po zatankowaniu i pozostawieniu auta na parkingu pod jej domem wreszcie wsiadłyśmy do spóźnionej taksówki, wiedziałyśmy, że to będzie jeden z podróżniczych rekordów w dodarciu na lotnisko, o ile w ogóle nam się to uda.
„Oby to twoje cholerne ciasto było tego warte”.
Sernik kokosowy zjadany w sunącej przez miasto jak żółw taksówce smakował wyśmienicie. Delikatny, biszkoptowy, puszysty spód i równie puszysta, za sprawą wiórków kokosowych, masa oraz słodka polewa uprzyjemniły nam czas spędzony na próbach skrócenia drogi dojazdu na wrocławskie lotnisko. „Panie, teraz to już gaz do dechy!” – kiedy tylko udało się wyjechać z korków, poczułyśmy przypływ energii i wiary, że może jednak się uda. Wyrzuciłyśmy walizki z taksówki pod wejściem na terminal. Ewa pobiegła do stanowiska odprawy, a ja krzycząc „proszę zatrzymać resztę!”, z bagażami w ręku i okruchami sernika na ubraniu, ruszyłam za nią.
„Dzień dobry! Dobrze, że panie zdążyły, bo właśnie zamykamy odprawę”.

Sernik kokosowy
Składniki
Method
- Zaczynam od przygotowania spodu. Białka ubijam na sztywną pianę.
- Dodaję do białek cukier i znów ubijam, aż do jego rozpuszczenia.
- Do piany dodaję pozostałe składniki i delikatnie mieszam za pomocą łyżki.
- Masę przekładam do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiam do lekko podgrzanego piekarnika.
- Piekę przez ok. 30-40 minut w temperaturze 160 ⁰C (góra+dół) lub 140 ⁰C (termoobieg) do tzw. suchego patyczka.
- Po upieczeniu od razu wyjmuję z piekarnika, upuszczam z wysokości ok. 40 cm tortownicę na ziemię, żeby zablokować bąbelki powietrza w cieście i odstawiam do wystudzenia na kratce.
- Twaróg miksuję z cukrem.
- Kiedy cukier się rozpuści, wbijam do masy po 1 jajku, za każdym razem rozmiksowując do połączenia wszystkich składników przed dodaniem kolejnego.
- Dosypuję zmielone wiórki kokosowe, dodaję wanilię i, opcjonalnie, jeśli twaróg jest suchy i gęsty, dolewam śmietankę kremówkę. Miksuję do połączenia składników.
- Przelewam masę na wystudzony spód i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 160 ⁰C (góra+dół) lub 140 ⁰C (termoobieg) na 30 minut.
- Następnie obniżam temperaturę o 20 ⁰C i piekę ciasto jeszcze przez pół godziny.
- Studzę w otwartym piekarniku, potem chłodzę przez ok. 2-3 godziny w lodówce.
- Czekoladę rozpuszczam z masłem lub śmietanką w kąpieli wodnej.
- Dekoruję polewą wierzch ciasta, posypuję wiórkami kokosowymi i odstawiam do lodówki do stężenia na ok. 30 minut.
Wartości odżywcze
Film
Uwagi
- Jak zrobić sernik idealny
- Piana z białek – jak ubić
- Polewa z białej czekolady - przepis
- Mąka bezglutenowa - przepis
Przetestować ten przepis?
Let us know how it was!




Czy twaróg może być taki, jaki sprzedają w plastikowych wiaderkach jako „twaróg na sernik”?
Może być, byle nie za bardzo wodnisty, bo producent producentowi nierówny :). W razie gdyby ser był wyjątkowo rzadką ciapą, można go odcedzić na papierowym ręczniku w durszlaku, nad miską.