Najlepsze pierogi ruskie według wytycznych mojej mamy. Przepis na ruskie z farszem z ziemniaków i białego sera z dodatkiem podsmażonej na oleju cebuli, na elastycznym, delikatnym, rozpływającym się w ustach cieście.
1kgziemniakówugotowane, wystudzone; możemy też wykorzystać resztki puree ziemniaczanego z poprzedniego obiadu
650gbiałego sera
3cebuledrobno pokrojone
sól, pieprz
olej do smażenia cebuli
Ciasto
600gmąki pszennejnajlepszy do pierogów jest typ 550, ale można wykorzystać też mąkę tortową typu 450
250mlciepłej wody1 szklanka
1jajko
3-4łyżkioleju
2-3duże szczypty soli
Dodatkowo
mąka do podsypywaniapodczas wałkowania
Instrukcje
Farsz
Cebulę delikatnie smażymy na oleju.
Mielimy ziemniaki i ser za pomocą maszynki do mięsa, dodając w trakcie mielenia 3 duże łyżki przesmażonej cebuli (razem z olejem; pozostałą cebulę zostawiamy do dekoracji ugotowanych pierogów). Uważamy, żeby olej nie pryskał z maszynki.
Gdy mamy już zmielone wszystkie składniki, doprawiamy całość pieprzem i solą (opcjonalnie możemy dodać niewielką ilość koperku) i ugniatamy farsz.
Ciasto
W misce wyrabiamy ciasto z mąki, ciepłej wody, soli i jajka, w trakcie wyrabiania dodając stopniowo olej. Ciasto powinno być miękkie i elastyczne, odrywać się od ręki, a konsystencję możemy regulować, dodając więcej mąki lub wody.
Odpowiednie wałkowanie to duża część sukcesu. Podczas wałkowania stolnicę i wierzch ciasta należy podsypywać mąką. Wałkujemy na grubość ok. 1-2 mm i zaczynamy, za pomocą szklanki, wycinać kółka w cieście.
Lepienie pierogów
Każde kółko z ciasta leżące na stolnicy jest suche z wierzchu i wilgotne od spodu. Dlatego przed nałożeniem farszu każde kółko, które bierzemy do ręki, obracamy spodem do góry - w ten sposób łatwiej nam będzie kleić pierogi ruskie.
Elastyczne ciasto zapewne zdąży się skurczyć po rozwałkowaniu, dlatego każde kółko przed sklejaniem możemy lekko rozciągnąć. Delikatnie posypujemy palec wskazujący i kciuk mąką, nakładamy łyżeczką farsz (lepiej mniej niż więcej) na ciasto, składamy kółko na pół i rozpoczynamy klejenie.
Cała sztuka polega na tym, żeby skleić ciasto, nie zahaczając o farsz. W przeciwnym razie pierogi rozkleją się w trakcie gotowania. Klejenie zaczynamy od czubka w kierunku jednego, a potem drugiego brzegu pieroga.Polecam na wszelki wypadek docisnąć jeszcze raz miejsce sklejenia przed odłożeniem pieroga. Możemy pobawić się w fantazyjnie posklejane wzorki, dognieść sklejony brzeg widelcem. Sklejony brzeg powinien mieć szerokość ok. 1 cm.
Gotowanie pierogów
Każdy pierożek po sklejeniu układamy na suchej ściereczce lub lekko omączonej stolnicy (z wierzchu można przykryć pierogi ściereczką, jeśli lepimy i gotujemy większe partie i nie chcemy, żeby obeschły), a w międzyczasie zagotowujemy w dużym garnku posoloną wodę (1 łyżeczka soli na 1 litr wody).
Pierogi wrzucamy ostrożnie (albo każdy po kolei, albo za pomocą durszlaka) do wrzącej wody, delikatnie mieszamy, żeby nie przykleiły się do dna i zagotowujemy przez chwilę, aż wypłyną na powierzchnię.
Wyjmujemy przy pomocy durszlaka, jednocześnie odcedzając z wody, kładziemy na talerz i delikatnie polewamy olejem z przesmażoną cebulką. Możemy też dodać np. skwarki albo odrobinę smalcu, a po wierzchu polać całość kwaśną śmietaną.